
Ogrzewanie ogrodu zimowego - jak zrobić to rozsądnie
Ogród zimowy bez ogrzewania to droga wersja zabudowanego tarasu. Z ogrzewaniem dobranym na wyczucie - pomieszczenie, w którym zimą siedzi się w kurtce przy zimnej szybie. Różnicę robi kilka decyzji podjętych na etapie projektu.
1. Dlaczego przy szkle czuć chłód
To dlatego dobór samego pakietu szybowego ma większe znaczenie niż moc grzejnika. Ogród zimowy używany cały rok potrzebuje przeszkleń o wyraźnie niższym współczynniku przenikania ciepła niż wersja sezonowa, im niższy, tym mniej ciepła ucieka, zanim zdąży ogrzać wnętrze.
Nawet bardzo dobry pakiet szybowy ma niższą temperaturę powierzchni niż ściana murowana. Powietrze przy szkle stygnie, opada i płynie po podłodze - to ten przeciąg przy kostkach, który bierze się za nieszczelność.
Rozwiązaniem nie jest mocniejszy grzejnik gdzieś w kącie, tylko źródło ciepła ustawione wzdłuż przeszkleń, które podnosi ciepłe powietrze przy samej szybie.
2. Grzejniki kanałowe w posadzce
Kanał podłącza się do zasilania wodnego z instalacji domu albo działa jako element elektryczny, wybór zależy od tego, czy w pobliżu jest już rozprowadzona instalacja grzewcza. Wersja z wentylatorem szybciej reaguje na zmianę temperatury, wersja bez niego pracuje ciszej i grzeje łagodniej.
Newsletter SzklanySalon
Dwa razy w miesiącu, w weekend. Jeden konkret.
Zadaszenia tarasu, ogrody zimowe i duże przeszklenia: to, o co ludzie pytają nas na pomiarach, zanim podejmą decyzję. Statyka, formalności, ogrzewanie, upał latem, szkło czy poliwęglan.
Najskuteczniejsze rozwiązanie w ogrodach zimowych. Kanał w podłodze wzdłuż linii przeszkleń tworzy kurtynę ciepłego powietrza, która neutralizuje wychładzanie i ogranicza roszenie szyb.
Wymaga zaplanowania na etapie posadzki, więc to decyzja podejmowana przed betonowaniem, a nie po. Występuje w wersji z wentylatorem i bez.
3. Ogrzewanie podłogowe
Wodna podłogówka jest tańsza w eksploatacji, jeśli dom ma już kocioł lub pompę ciepła z zapasem mocy, ale wymaga dłuższego czasu na rozgrzanie pomieszczenia. Elektryczna reaguje szybciej i sprawdza się w ogrodach dogrzewanych okazjonalnie, kosztem wyższych rachunków przy codziennym użytkowaniu.
Daje komfort i równomierną temperaturę, ale reaguje wolno i samo w sobie nie tworzy kurtyny przy szkle. W ogrodach zimowych sprawdza się najlepiej jako uzupełnienie, nie jako jedyne źródło.
W praktyce dobre połączenie to podłogówka plus kanał wzdłuż największego przeszklenia.
4. Promienniki podczerwieni
Dostępne są w wersji elektrycznej i gazowej, elektryczna jest prostsza w montażu i nie wymaga odprowadzenia spalin, gazowa sprawdza się przy większych powierzchniach, gdzie koszt prądu byłby zbyt wysoki. Montuje się je zwykle pod sufitem, kierując strumień ciepła w stronę strefy wypoczynkowej, a nie całej kubatury.
Grzeją ludzi i przedmioty, nie powietrze, więc efekt jest odczuwalny natychmiast. Świetne do dogrzewania punktowego i do konstrukcji nieocieplanych, gdzie ogrzewanie powietrza nie miałoby sensu.
W ogrodzie zimowym używanym codziennie przez całą zimę wypadają gorzej niż stałe źródło, bo nie utrzymują temperatury pomieszczenia.
5. Wpięcie w instalację domu
Zanim padnie decyzja, warto zlecić instalatorowi sprawdzenie mocy zainstalowanej kotła lub pompy ciepła względem strat cieplnych całego budynku powiększonego o nową powierzchnię. Jeśli zapasu brakuje, tańsze bywa dogrzanie ogrodu osobnym źródłem niż wymiana źródła ciepła dla całego domu.
Najbardziej ekonomiczne w eksploatacji, jeżeli kotłownia ma zapas mocy i da się poprowadzić rury. Wymaga sprawdzenia bilansu cieplnego, bo ogród zimowy potrafi być pomieszczeniem o największych stratach w całym budynku.
Przy pompie ciepła warto zweryfikować, czy dołożenie takiej strefy nie zepchnie urządzenia w tryb pracy o gorszej sprawności.
6. Szkło decyduje o rachunkach
W praktyce oznacza to wybór pakietu dwukomorowego zamiast jednokomorowego przy ogrodzie użytkowanym cały rok, różnica w przenikaniu ciepła jest na tyle duża, że przekłada się bezpośrednio na wielkość potrzebnego źródła ogrzewania i na rachunki przez cały sezon grzewczy.
Ogrzać można każdy ogród zimowy. Pytanie brzmi, ile to będzie kosztowało co miesiąc. Grają tu trzy rzeczy: pakiet szybowy, przekładki termiczne w profilach i szczelność montażu.
Oszczędność na szybach wraca rachunkiem przez kolejnych kilkanaście zim. To najgorsze możliwe miejsce na cięcie budżetu - lepiej zmniejszyć powierzchnię niż zejść z parametrów.
7. Wentylacja jest częścią układu
Przy szczelnej stolarce warto rozważyć wentylację mechaniczną zamiast wyłącznie grawitacyjnej, w pomieszczeniu bez przewiewów naturalny ciąg bywa zbyt słaby, żeby odprowadzić wilgoć powstającą przy różnicy temperatur między szkłem a wnętrzem.
Ogrzewanie bez wentylacji kończy się skraplaniem i pleśnią na uszczelkach. Potrzebny jest nawiew niski i wywiew wysoki, najlepiej z otwieranymi elementami w dachu albo w górnej części przeszkleń.
Szczegóły dobieramy do bryły i ekspozycji. Więcej o samej konstrukcji w opisie ogrodów zimowych Solarlux.
8. Jaka temperatura sprawdza się najlepiej
Bez ogrzewania ogród zimowy jest tylko nieznacznie cieplejszy od otoczenia, zwykle o kilka stopni ponad temperaturę na zewnątrz - z uwagi na dużą powierzchnię szkła sam budynek nie ogrzeje go za darmo.
Dla ogrodu użytkowanego na co dzień jako pokój dzienny czy jadalnia komfortowa temperatura w ciągu dnia to zwykle 20-22°C, a w nocy lub poza godzinami użytkowania można zejść do 16-18°C bez ryzyka wychłodzenia konstrukcji. Jeśli ogród ma pełnić głównie funkcję zimowania roślin, a nie stałego przebywania ludzi, wystarczy dużo mniej - w zależności od gatunku najczęściej 8-15°C.
Zejście poniżej tych wartości przy wysokiej wilgotności zwiększa ryzyko skraplania na szybach, o czym pisaliśmy przy wentylacji - dlatego temperaturę i wietrzenie warto planować razem, nie osobno.
9. Najczęstsze błędy przy ogrzewaniu
Najczęstszy błąd to dobór mocy grzewczej jak do zwykłego pokoju o tym samym metrażu. Ogród zimowy ma zupełnie inne zapotrzebowanie na ciepło niż pomieszczenie z murowanymi ścianami, więc kopiowanie mocy z sąsiedniego pokoju kończy się niedogrzaniem.
Drugi to poleganie na jednym źródle ciepła zamiast dwóch uzupełniających się - sama podłogówka bez niczego przy przeszkleniach wciąż zostawia zimną strefę pod szybami, gdzie dochodzi do roszenia.
Trzeci to planowanie ogrzewania osobno od wentylacji, mimo że oba systemy działają na siebie - ciepłe, wilgotne powietrze bez odpowiedniego przewietrzania i tak osiądzie na szybach.
Czwarty, rzadziej wspominany - termostat zamontowany w miejscu, które nasłonecznienie okresowo nagrzewa. Fałszywie wysoki odczyt każe systemowi wyłączać ogrzewanie, choć reszta pomieszczenia wciąż stygnie.
Najczęściej zadawane pytania
Czy ogród zimowy da się ogrzewać samą klimatyzacją z pompą ciepła?+
Da się i bywa to skuteczne, zwłaszcza jako uzupełnienie. Sama klimatyzacja nie tworzy jednak kurtyny ciepła przy szkle, więc przy dużych przeszkleniach warto ją łączyć z kanałem w posadzce.
Czy szyby będą parować od środka?+
Przy poprawnie dobranym pakiecie, ciepłych ramkach dystansowych i działającej wentylacji nie powinny. Roszenie to zwykle objaw braku ruchu powietrza przy szkle albo zbyt słabego pakietu.
Czy trzeba ogrzewać ogród zimowy przez całą zimę?+
Nie, ale utrzymanie temperatury dyżurnej jest tańsze niż cykliczne wychładzanie i nagrzewanie od zera. Chroni też przed kondensacją.
Ile kosztuje ogrzanie ogrodu zimowego?+
Zależy przede wszystkim od parametrów szkła i wielkości bryły, dlatego nie podajemy tu kwot z sufitu. Bilans cieplny liczymy dla konkretnego projektu.
Czy podłogówka wystarczy?+
W małych, dobrze doszklonych ogrodach zimowych bywa wystarczająca. Przy dużych przeszkleniach od północy lub zachodu zwykle trzeba ją uzupełnić kanałem grzewczym.
Porozmawiajmy o Twoim projekcie
Bezpłatny pomiar, statyka w cenie projektu i przejrzysta wycena w 48 godzin.